Włosy to jeden z najważniejszych elementów kobiecej urody. Nie dziwi zatem fakt, iż Panie potrafią spędzać nad ich pielęgnacją mnóstwo czasu!

Kobiety wydają krocie na rozmaite kosmetyki. Szampony, odżywki, olejki, płukanki czy maseczki potrafią kosztować naprawdę sporo pieniędzy. Nie zawsze jednak jest to konieczne. Wiele zabiegów pielęgnacyjnych można przeprowadzić wykorzystując domowe rozwiązania.

Wszak, niegdyś – gdy rynek kosmetyczno-medyczny nie był tak rozwinięty, Panie radziły sobie wykorzystują przepisy przekazywane z pokolenia na pokolenie. Płukanki, szampony czy maseczki realizowane były z produktów, które były aktualnie dostępne. Dzisiaj pragniemy zaprezentować pięć zabiegów pielęgnacyjnych, które popularnością cieszą się po dziś dzień.

1. Maseczka z jajek
Surowe jajko to prawdziwe bogactwo mineralno-witaminowe. Dlatego też, już kilkaset lat temu stosowano je jako naturalne odżywki dla włosów. Maseczkę z jajek należy przygotować w wariancie odpowiadającym kondycji naszego włosa, a mianowicie: Osoby z włosem w dobrej kondycji mogą wykorzystywać całe surowe jaja. Osoby z włosem z tendencją do przetłuszczania się powinny korzystać z samego białka. Osoby z włosem suchym i łamliwym powinny wykorzystywać samo żółtko.

Rozbite i wymieszane jajko należy nałożyć na głowę, przykryć folią i ręcznikiem. Po około 20 minutach, maseczkę należy zmyć letnią wodą i delikatnym szamponem.

2.Jogurt naturalny
Jogurt naturalny może posłużyć za doskonałą maseczkę regenerującą. W szczególności, zaleca się jego stosowanie kobietom, które nadużywają stylizatorów chemicznych (żelów, pianek itp.).

Jogurt wystarczy nanieść na włosy (od końcówek po nasadę) i pozostawić pod przykryciem na około 15-20 minut. Po tym czasie, włosy należy dokładnie wypłukać przy wykorzystaniu letniej wody oraz delikatnego szamponu lub odżywki.

3. Maseczka cytrynowa na walkę z łupieżem
Świetnymi recenzjami i opiniami cieszy się również maseczka bazująca na soku z cytryny. Wystarczy wymieszać sok z cytryny z olejkiem lub oliwą z oliwek i wmasować w skórę głowy. Dzięki temu, populacja drożdżopodobnych grzybów Pityrosporum Ovale znacząco się zredukuje, co przywróci równowagę w ekosystemie.

Należy jednak pamiętać, że cytryna może wykazywać działanie rozjaśniające. Dlatego też, zbyt częste stosowanie tej formuły nie jest wskazane.

4. Płukanka piwna
I choć to Panowie uznawani są za koneserów „złotego trunku” to i Panie chętnie z niego korzystają. Tyle, że… w łazience. Piwo jest bowiem znakomitym źródłem drożdży, które mogą przywrócić naturalny blask i świeżość naszym włosom.

Receptura tej maseczki jest banalnie prosta. Wystarczy do 250 ml piwa dodać jedno jajko i dwie łyżki oliwy. Tak przygotowaną miksturę odstawiamy na kilka godzin po czym dokładnie spłukujemy włosy. Po nawilżeniu – pozostawiamy preparat na głowie przez kilka minut.

5. Maseczka miodowa
Miód to nie tylko wartościowe źródło medyczne. To także, substancja wykazująca działanie grzybobójcze, wzmacniające i antybakteryjne. Dzięki temu, świetnie sprawdza się przy procesie odbudowy włosa oraz eliminacji defektów wywołanych przez przesuszenie.

Maseczkę miodową (miód naturalny bez dodatków) kolistymi ruchami rozprowadzamy po skórze głowy i włosach. Pozostawiamy pod przykryciem – 10 minut, a następnie spłukujemy letnią wodą.

 

Prawda, że proste? Nie dość, że oszczędzamy sporo pieniędzy, to i efekty często bywają znacznie lepsze!